Ze skrawków marzeń…

układam swój świat.


1 komentarz

Chwila świąteczna…

Czas zbyt szybko biegnie. Nie tak dawno było Boże Narodzenie, a dzisiaj Wielka Niedziela.

Piękna słoneczna pogoda zachęca do częstszych spotkań z moimi roślinkami. Uwielbiam ten czas, gdy kolor płatków kwiatów przyjmuje białą lub różową barwę ( to moje ulubione ! ). Co dzień oglądam jak kolejne z kwiatów budzą się do życia…

DSC_0516W tym roku postanowiłam też wnieść  nastrój kwiatowy  do śniadania wielkanocnego.

Tak wyglądał .

DSC_0528zyczenia I życząc wszystkim radosnych świąt i odpoczynku zamieszczę jeden z wierszy mojego ulubionego autora.

Baranku Wielkanocny

Baranku Wielkanocny coś wybiegł z rozpaczy
z paskudnego kąta
z tego co po ludzku się nie udało
prawda, że trzeba stać się bezradnym
by nie logiczne się stało

Baranku Wielkanocny coś wybiegł czysty
z popiołu
prawda, że trzeba dostać pałą
by wierzyć znowu

Jan Twardowski

DSC_0534

Reklamy


Dodaj komentarz

Troszkę przeszłości .

” Przyszłość, teraźniejszość, przeszłość… wszystko jest ze sobą powiązane…..”

Piękny cytat z filmu który bardzo lubię, za każdym razem odnajduję w nim coś nowego.

A nawiązując do tego co minęło, przedstawię Wam troszkę fotek z minionego już roku. Ale myślę że mogą o mnie Wam troszkę opowiedzieć….

Patchwork

Patchwork

Tak było w ubiegłym roku… a już niedługo teraźniejszość.


5 Komentarzy

pierwsze koty za płoty…

Długo dojrzewałam do tego aby pojawić się ze swoim blogiem. Brak czasu nie jest moim sprzymierzeńcem… ale udało się.

Dzięki pomocy nieocenionej Naszej drogiej koleżanki – jestem .

„Po co to i dla kogo ?” – zapytają niektórzy.

Odpowiem- Dla siebie. Dla potomnych . Po to by chciało mi się chcieć – jak mawiają niektórzy. Dawno niepisany pamiętnik , może powróci….

Pokusa wielka , a jak mawiał Oskar Wilde „„Jedynym sposobem pozbycia się pokusy, jest uleganie jej …” – ulegnę jej więc…

maszyna do szycia, janome