Ze skrawków marzeń…

układam swój świat.


7 komentarzy

Idą zmiany…

Kolejny Rok … Nowe jutro…

Pożegnałam już Stary Rok. Ten bagaż doświadczeń, trudnych decyzji, nieprzespanych nocy zamknę na klucz. Patrzę na Nowe optymistycznie, z większą wiarą i siłą. Nic nie dzieje się bez przyczyny…. Wszystkie nasz doświadczenia nas kształtują. I mimo że czasami upadamy, ponosimy klęski, to trzeba odnaleźć w sobie taką siłę by wstać i iść dalej by…. marzyć  i spełniać  swoje marzenia…

Dzisiaj więc marzę ten sen…

5 (2)

Kubek gorącej herbaty zawsze stawia mnie na nogi !  Zasiadłam więc przy stole i planuję… Piszę … Litery same układają się w słowa, które czekały aby zaistnieć na tych białych kartkach papieru…

Tyle jeszcze przecież do odkrycia…

Skończyłam dzisiaj obrus świąteczny.. jak zwykle był milion innych spraw które były ważniejsze . Postanowiłam przygotować go więc na kolejne  święta.

2

DSC_0534

 

Do miłego !

 

 

 


3 komentarze

Tylko biel .

Czas świąteczny minął tak szybko, jakby był uciekającym chochlikiem – psotnikiem.

A ja chciałabym go zatrzymać. Zamknę w srebrnej szkatułce zapach choinki zaraz po jej  rozpakowaniu, iskierki w oczach  najbliższych kiedy rozpakowują prezenty, chwilę gdy wszechświat zwalnia i zatrzymuje się na ten właśnie jeden moment w roku…

3

Mimo że święta minęły, staram się je jeszcze na swój własny sposób zatrzymać. Obok stoi kubek gorącej herbaty , pachną pomarańcze , światełka na choince migoczą … a ja biorę do ręki kalendarz na 2015 rok….

2

Siedzę tak z nimi na kolanach i przegląd jego czyste kartki. Jeszcze nie zapisane, jeszcze puste … Za chwile litery jedna przez drugą będą  się przepychać  aby tylko zaistnieć na każdej z nich… Słowa wypełnią ten kalendarz po brzegi, przypominając czego jeszcze nie zdążyłam zrobić…

Czy czas będzie dla mnie łaskawy? Czy podołam kolejnym stawianym sobie samej i przez innych wyzwaniom, czy nie zatracę siebie w tej gonitwie…

„Pomyślę o tym jutro …” jak mawiała Scarlet O, bo teraz cieszą się tą jedno chwilą… Planuję , układam jak puzzle moje rozbiegane myśli.

Tak wiele chciałabym jeszcze poczuć, dotknąć …

Skończyłam jeszcze przed świętami kolejną poduchę .

1

A poniżej zaległe zdjęcia z mojej dumy… w tym kierunku chciałabym iść…

DSC_0481

DSC_0484

 

Spełniajmy więc swoje małe i duże  marzenia, zadziwiajmy nimi świat .. ten duży i ten maleńki…

 Ale przede wszystkim znajdźmy w  sobie  tę odwagę i siłę, aby rzucić wyzwanie  własnym słabościom
Za Was i za siebie trzymam mocno kciuki !

 

Pozdrawiam M.

 

 

 


6 komentarzy

Kolorowy zawrót głowy czyli modern quilt .

Słoneczko pięknie grzeje , a moje angielskie królewny rozpoczynają swój solowy występ.

Nie da się przejść koło nich tak po prostu… Obłędnie pachną , a ich piękno przykuwa nie tylko moją uwagę …

Ogród

Ogród

Mary Rose

Mary Rose

Kończę meble na taras, które zyskają nowy blask i zupełnie nowy wygląd . Efekty niebawem !

Skończyłam również zaległy quilt dla syna . Kolorowy i optymistyczny .

Alek 2

Alek

A na koniec relaks  z długo wyczekiwaną lekturą !

roza

roza i ksiazka

 

 

 

Słonecznego i udanego weekendu !