Ze skrawków marzeń…

układam swój świat.


7 komentarzy

Idą zmiany…

Kolejny Rok … Nowe jutro…

Pożegnałam już Stary Rok. Ten bagaż doświadczeń, trudnych decyzji, nieprzespanych nocy zamknę na klucz. Patrzę na Nowe optymistycznie, z większą wiarą i siłą. Nic nie dzieje się bez przyczyny…. Wszystkie nasz doświadczenia nas kształtują. I mimo że czasami upadamy, ponosimy klęski, to trzeba odnaleźć w sobie taką siłę by wstać i iść dalej by…. marzyć  i spełniać  swoje marzenia…

Dzisiaj więc marzę ten sen…

5 (2)

Kubek gorącej herbaty zawsze stawia mnie na nogi !  Zasiadłam więc przy stole i planuję… Piszę … Litery same układają się w słowa, które czekały aby zaistnieć na tych białych kartkach papieru…

Tyle jeszcze przecież do odkrycia…

Skończyłam dzisiaj obrus świąteczny.. jak zwykle był milion innych spraw które były ważniejsze . Postanowiłam przygotować go więc na kolejne  święta.

2

DSC_0534

 

Do miłego !

 

 

 


9 komentarzy

Letni płaszczyk i inne niedokończone sprawy.

Dzisiaj  troszkę o szyciu, czyli o tym co relaksuje i sprawia niesamowitą frajdę !

W związku ze swoimi zainteresowaniami prawie rok temu przyłączyłam się do Grupy Szczecin Szyje . Od tamtego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie… Kolejne zakupy sprzętu do pracy marki Janome i oczywiście pięknych tkanin do patchworku ( których zebrałam już niemałą kolekcję ).

Ale najważniejsze  to spotkania z cudownymi ludźmi, z którymi uczysz się, rozwijasz i masz nieprzeciętnego „kopa” do pracy. Gosia,Jula, Paula, Jola, Justyna to dziewczyny które zarażają mnie pozytywną energią , a razem spotykając się czerpiemy jedna od drugiej. I tak mija rok…

Ostatnia lekcja szycia z Julą dała efekt w postaci sukienki.

2

A dzisiaj skończyłam letni płaszczyk z szarej dresówki.

1

 

W między czasie czas skończyć patchwork  który leży i czeka grzecznie na swoją kolej.

A  może jeszcze jakiś haft wyhaftuję….

 

pozdrawiam wszystkich zaglądających.